Dziennik Polski, 16 stycznia 2006, Kosztowne poprawki w dowodzie osobistym
Gdyby wszyscy posiadacze nowych dowodów osobistych zdecydowali się je wymienić z powodu zmiany kodu pocztowego, wówczas budżet państwa musiałby wyłożyć ok. 100 mln zł – obliczył „Dziennik Polski”.
Dowód osobisty trzeba wymienić w przypadku jakiejkolwiek zmiany danych, zapisanych na plastikowej karcie. Jeżeli zmieni się kod pocztowy, wówczas posiadacz dokumentu tożsamości także ma obowiązek wymiany dowodu. Ponieważ taka zmiana nie zależy od niego, za nowy dokument nie musi zapłacić 30 zł. To oznacza, że koszty wymiany pokrywa budżet państwa (o ile zostanie przedstawione zaświadczenie Poczty Polskiej o tym, że kod pocztowy rzeczywiście się zmienił).
Polska – to wiele absurdów. Jednym z nich jest w ogóle konieczność meldowania się w tym czy innym mieście. Zważywszy na to, że ktoś np. co dwa lata zmienia mieksce zamieszkania, musiałby ciągle zmieniać dowód osobisty. Oprócz tego, wielu ludzi nie mieszka we włąsnych domach, ale wynajmuje mieszkania. Gdzie zatem mają się zameldować na stałe? U rodziców, którzy przez całe życie mieszkająw jenym miejcu? A może u ciotki czy babci, w miejscu, w którym się nigdy nie mieszkało? Tak właśnie stałe zameldowania i stały adres – to jeden wielki polski absurd.
No related posts.







